Przełęcz Zakopiana o świcie. Mgła jeszcze zalega w dolinie, ale szczyt jest czysty. Jedziesz i wiesz, że za pięć lat nie będziesz pamiętać dokładnie, jak ta droga wyglądała.
Właśnie dlatego warto nagrywać.
Góry i nagrywanie: kilka rzeczy, które warto wiedzieć
Górskie trasy motocyklowe rządzą się innymi prawami niż miejski commute. Dłuższe etapy, bardziej zróżnicowany teren, często słabszy zasięg. MotoLens działa dobrze w górach, ale warto wiedzieć, czego można się spodziewać.
GPS. W otwartym terenie i na przełęczach iPhone ma dobry sygnał GPS. W wąskich, zalesionych dolinach lub tunelach sygnał może chwilowo zanikać. To normalne – MotoLens zapisze trasę do i po takim segmencie, a luka w danych to nie błąd aplikacji, tylko fizyczne ograniczenie GPS.
Bateria. Długi dzień w Bieszczadach może oznaczać 4–6 godzin w siodle. Nagrywanie wideo przez cały ten czas to znaczne obciążenie baterii. Jeśli planujesz całodniową trasę, warto rozważyć ładowanie iPhone w ruchu – przez port USB lub MagSafe, w zależności od modelu.
Temperatura. Przy wysokich temperaturach latem iPhone może się nagrzewać. Montaż w miejscu zacienionym lub z dobrą wentylacją pomaga.
Jak zacząć nagrywanie przed górskim etapem
Tripdetection w MotoLens powiadomi cię, gdy wykryje, że zaczynasz jazdę. Nie musisz nic konfigurować z góry. Jedno dotknięcie potwierdza start nagrywania.
Jeśli masz ręce na kierownicy – co jest jedynym właściwym miejscem na wąskich górskich serpentynach – użyj Siri. Komenda głosowa uruchamia nagrywanie bez dotykania ekranu.
Szczegóły dotyczące konfiguracji pierwszej trasy z MotoLens znajdziesz w przewodniku po GPS i śledzeniu tras motocyklowych.
Tatry, Bieszczady, Sudety – każda trasa warta zapamiętania
Polskie góry mają kilka tras, które każdy motocyklista powinien mieć w bibliotece klipów.
Zakopańska serpentyna pod Butorowym Wierchem. Przełęcz Wyspowa w Gorcach. Bieszczadzka pętla przez Ustrzyki, Cisną, Komańczę – 200 kilometrów przez kraj, który wygląda jak sprzed 50 lat. Sudety z przełęczą Jugowską i zjazdami do Kłodzka.
To nie są trasy do ominięcia w GPS. To trasy do zapamiętania w wideo i danych.
MotoLens nagrywa wideo i dane GPS jednocześnie w tle, bez konieczności trzymania ekranu aktywnego. Możesz jechać z zablokowanym iPhone i mieć pewność, że trasa jest rejestrowana.
Po trasie: clipbiblioteka jako pamiętnik sezonu
Każdy nagrany odcinek trafia do biblioteki klipów w MotoLens. Możesz przeglądać je chronologicznie, oglądać wideo z konkretnych segmentów i eksportować te, które chcesz zachować na dłużej.
Bieszczadzka pętla z końca września – zostaw. Codzienne dojazdy do pracy – kasuj. Przełęcz Tatrzańska przy zachodzie słońca – zdecydowanie zostaw.
Dla dłuższych tras, jak kilkudniowe przejazdy, warto przejrzeć wskazówki z artykułu o nagrywaniu długich tras motocyklowych.
Jeden detal, który robi różnicę
Montaż. To temat, którego większość poradników nie porusza wystarczająco dobrze.
Na górskich drogach wibracje są silniejsze niż na autostradzie. Słaby uchwyt to rozmazane wideo, przypadkowe przekrzywienie kamery i w najgorszym przypadku wypadnięcie iPhone z uchwytu na trzęsącym odcinku. Zanim wyjedziesz w Tatry, sprawdź, czy uchwyt jest pewnie dokręcony i czy iPhone nie luzuje się przy mocnym wstrząsie.
Dobry montaż to nie koszt – to warunek przyzwoitego nagrania.
MotoLens jest bezpłatny do pobrania na iPhone. Tegoroczny sezon jeszcze trwa – Bieszczady we wrześniu i październiku są inne niż latem.